Kolejny film z Dieslem. Fajny. Ogólnie - jak to filmy z Dieslem, z grubsza wiadomo czego się po nim spodziewać, ale poziom jest wyższy niż w F&F, mniej irytujacy

Ekranizacja komiksu o żołnierzu, którego zabili i uciekł ;)

Dobrze się ogląda, poza jedną sceną, która przysparza mnie o zgrzyt zębów, bo dużo potrafię zawiesić na kółku niewiary, ale w to, że mąka rozpylona w tunelu nie wybucha, kiedy co chwilę ma do tego powód - nie uwierzę

--
Wszelkie prawa zastrzeżone. Czytanie niniejszego tekstu bez pisemnej zgody surowo wzbronione.