Joe Monster
Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Oto jak w praktyce wygląda korzystanie z rządowej aplikacji Kwarantanna Domowa - Co nowego w technologii?

73 162  
162   73  
W dzisiejszym odcinku sprawdzimy, jak przebiegają tzw. e-lekcje wśród polskich uczniów, przekonamy się, jakie zmiany wizualne w Windowsie 10 szykuje dla nas Microsoft oraz poznamy sposób na wyprowadzanie psa na spacer w dobie koronawirusowej pandemii.

#1. Okazuje się, że da się wyprowadzić psa na spacer bez potrzeby ruszania się z domu


Wiele osób w naszym kraju objętych jest obecnie domową kwarantanną. Mają oni stanowczy zakaz opuszczania domu/mieszkania pod groźbą grzywny. Co jedna zrobić, kiedy mamy psa, który musi przecież co najmniej kilka razy dziennie wychodzić na siku? Można wyprowadzać go zdalnie.

Udowodnił to Vakis Demtriou, który umieścił na swoich profilach w serwisach społecznościowych film, który podbił internet. Widzimy na nim, jak Cypryjczyk wyprowadza swojego czworonoga na spacer za pomocą drona.

https://youtu.be/TG0hEVZlJiA
Oczywiście nie zawsze jest to możliwe do zrealizowania. Nie wszyscy przecież mają drony w swoim posiadaniu, a dodatkowo większość psów jest na tyle duża i ma na tyle siły, że bez problemu pociągnie takiego drona za sobą i pójdzie gdzie tylko chce. Mimo to autorowi filmu należą się gratulacje za kreatywność. Chociaż coś mi mówi, że już gdzieś to widziałem…

https://youtu.be/AUGLl1anR40

#2. Serwisy streamingowe obniżają jakość udostępnianych materiałów


W związku z międzynarodową akcją "zostań w domu" wiele osób zawiesiło swoje normalne życie na rzecz leżenia na kanapie przed telewizorem. Coś w tym czasie trzeba jednak robić, a ciągłe oglądanie serwisów informacyjnych i śledzenie najnowszych doniesień może się w końcu znudzić. Właśnie dlatego platformy streamingowe przeżywają prawdziwe oblężenie, co wzbudziło pewne zaniepokojenie w Brukseli.

Właśnie dlatego Thierry Breton, komisarz ds. rynku wewnętrznego Unii Europejskiej, zaapelował do Netflixa (i innych platform VOD) o czasowe ograniczenie jakości udostępnianych materiałów wideo, aby w ten sposób odciążyć łącza internetowe.

Netflix przystał na prośbę, jednak nie obniżył bezpośrednio rozdzielczości udostępnianych materiałów, a obniżył bitrate. W praktyce oznacza to, że jakość dostępnych wideo jest gorsza, jednak nie wszyscy muszą odczuwać to w takim samym stopniu. Zależy to bowiem od szeregu różnych czynników, takich jak na przykład obciążenie łącza, czy dostawca internetu, z którego usług korzystamy.

Inne platformy również postanowiły iść na rękę unijnemu komisarzowi. Chęć wprowadzenia zmian zapowiedziało m.in. Google w przypadku swojego serwisu z materiałami wideo - YouTube. Na razie jednak firma nie zanotowała szczególnego skoku odwiedzin w ostatnich dniach, dlatego jeszcze nie zdecydowano się na obniżenie jakości udostępnianych materiałów.


Do akcji przyłączyły się też firmy Amazon, Apple i Disney. Tutaj jednak cięcia są już nieco bardziej drastyczne. Weźmy taki ApleTV+. Użytkownicy donoszą, że nie tylko sam bitrate uległ znacznemu pogorszeniu, ale też jakość udostępnianych materiałów.

Jeśli was również dotknęły cięcia, to nie pozostaje nic innego jak… pogodzić się z tym, zacisnąć zęby i poczekać, aż wszystko się ustabilizuje. Albo zrezygnować z abonamentu, ale z drugiej strony co będziemy robić całymi dniami?

#3. Osoby objęte kwarantanną nie mają co liczyć na przesyłki od Poczty Polskiej


W tej chwili mnóstwo rodzin w całej Polsce objętych jest tzw. kwarantanną domową. Na ogół jest to związane z powrotem jednego z członków rodziny z zagranicy. Kwarantanna niesie ze sobą całą masę zakazów i kilka zobowiązań. Wśród nich znajduje się kategoryczny zakaz wychodzenia z domu oraz przymus ograniczenia kontaktu z osobami z zewnątrz.

Poczta Polska postanowiła zadbać o bezpieczeństwo swoich pracowników i zdecydowała, że osoby objęte kwarantanną nie będą odwiedzane. Nie mają co więc liczyć na to, że zostanie im dostarczona jakakolwiek zamówiona w internecie paczka.

Zamiast tego takie przesyłki będą przechowywane w odpowiednich punktach.

Do czasu zakończenia okresu izolacji korespondencja kierowana pod adresy objęte kwarantanną będzie przechowywana w placówkach pocztowych, bez próby doręczenia. Rozwiązanie to oznacza wyjątkowe wstrzymanie biegu terminu awizacji w okresie przechowania. Podjęcie próby doręczenia przesyłki nastąpi dopiero po zakończeniu kwarantanny przez adresata.

Pojawiła się również informacja, jakoby osoby objęte kwarantanną nie musiały tego faktu nikomu zgłaszać, bo Poczta Polska ma dostęp do tego typu informacji i wie, pod które adresy lepiej nie zaglądać.

#4. Microsoft zaprezentował nowy wygląd systemu Windows 10


Na oficjalnym profilu dyrektora ds. produktów Microsoftu pojawił się film, na którym możemy podziwiać możliwe zmiany, które w przyszłości zostaną wprowadzone do Windowsa 10. Obejmują one głównie aspekty graficzne systemu.

https://youtu.be/5HBrW0K4Dho
Film jest krótki i nie wynika z niego za wiele. Pozostawia on również znacznie więcej znaków zapytania niż wyjaśnień. W tym momencie pozostaje nam więc tylko czekać na dalsze informacje związane z tematem.

#5. Rynek smartfonów zaliczył największy spadek w historii


Pandemia koronawirusa jeszcze nie pokazała, na co ją stać, a już teraz wiele firm z całego świata liczy straty w milionach dolarów. Nie inaczej jest w przypadku producentów smartfonów. Ta gałąź przemysłu zaliczyła w ubiegłym miesiącu największą stratę w swojej historii, a wiele wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej.

Jak wynika z raportu opublikowanego przez Strategy Analytics, sprzedaż telefonów w ubiegłym miesiącu była o 38% niższa niż w tym samym okresie w poprzednim roku (99,2 mln sprzedanych egzemplarzy w lutym 2019 vs. 61,8 mln sprzedanych egzemplarzy w lutym 2020).


Winni oczywiście nie są klienci, którzy nagle stracili zainteresowanie towarem. Przyczyny należy szukać w chińskich fabrykach, które na długi czas niemal całkowicie zatrzymały produkcję. Niektórym pewnie może się wydawać, że przecież teraz będzie już tylko lepiej, bo Chiny powoli podnoszą się z kryzysu. Niestety nie jest to do końca prawdą.

Wiele mówi się ostatnio o drugiej fali zachorowań w Państwie Środka, która związana jest z mieszkańcami Chin powracającymi z zagranicy. Wiele więc wskazuje na to, że rynek smartfonów oberwie jeszcze mocniej.

#6. P0rnhub natomiast zaliczył potężny skok oglądalności na całym świecie


Jedni liczą straty, a inni liczą zyski. W tej drugiej grupie znalazł się m.in. największy serwis z filmami dla dorosłych na świecie. P0rnhub pochwalił się ostatnio statystykami, z których jasno wynika, co najczęściej robią ludzie zamknięci w czterech ścianach.

Wzrost wyświetleń na całym świecie (w porównaniu z przeciętnym dniem) wyniósł 17 marca aż 11,6%. Jeszcze ciekawiej robi się, kiedy spojrzymy na wykresy dla poszczególnych krajów z osobna.


Dla takich Włoch szczyt zainteresowania przypadł na 11 marca, kiedy (w porównaniu z normalnym dniem) ruch był większy o 57%.


Dla Francji szczytu należy doszukiwać się 17 marca, kiedy to ruch był większy o 38,2%.


Jeśli natomiast chodzi o Hiszpanię, to tam również szczyt przypadł na 17 marca, kiedy ruch był większy o 61,3%.

To jednak nie wszystko. P0rnhub po raz kolejny pokazał, że zależy im na swoich użytkownikach. Portal rozdaje wszystkim darmowy dostęp do treści premium. Wystarczy tylko obiecać, że będziemy przestrzegać kwarantanny lub dokładnie myć ręce. Nie ma żadnych haczyków i nie trzeba podawać danych swojej karty płatniczej

#7. Aplikacja Kwarantanna Domowa zbiera niepochlebne opinie


Aplikacja Kwarantanna Domowa to program stworzony na zlecenie Ministerstwa Cyfryzacji, którego zadaniem jest ułatwienie i usprawnienie przeprowadzenia obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny w warunkach domowych. Apka jest elementem prewencyjnym w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Dzięki aplikacji przeprowadzisz kwarantannę, zadbasz o siebie i swoich bliskich. Program umożliwia potwierdzenie miejsca, w którym przebywasz w czasie kwarantanny

- czytamy na stronie.

Z zamieszonych na Google Play komentarzy wynika jednak, że aplikacja jest po prostu do d*py.

Wystarczy tylko rzucić okiem na ogólną ocenę (1,7/5 na 735 ocen na Google Play oraz 1,5/5 na 242 oceny na App Store). Z pierwszych komentarzy wynika, że aplikacja nie działa prawidłowo.


Użytkownicy dostają informacje o czekającym na nich zadaniu. Wchodzą do apki, robią swoje, po czym dostają powiadomienie, że zadanie nie zostało wykonane, o czym zostaną powiadomione odpowiednie służby. Wiele osób nie znajduje nawet żadnych zadań w aplikacji, mimo iż wciąż dostają SMS-y, że coś tam na nich czeka. Psuje się również wykrywanie lokalizacji użytkownika, przez co program twierdzi, że dana osoba nie znajduje się w wyznaczonej lokalizacji.

Niestety przez te wszystkie błędy policjanci wcale nie mają łatwiej. Mimo obecności aplikacji, która w teorii miała ułatwić im pracę, i tak muszą jeździć od domu do domu i sprawdzać, czy osoby tam mieszkające przestrzegają zasad kwarantanny. Ehh…

#8. Oto w jaki sposób przebiegają tzw. e-lekcje w Polsce


W związku z odwołaniem zajęć wiele szkół zdecydowało się na przejście na system nauczania zdalnego. W bardzo wielu przypadkach nauczyciele nie posługują się jednak żadną platformą e-learningową, a korzystają z komunikatorów głosowych, takich jak na przykład Discord.

Jak to wygląda w praktyce? Wygląda to bardzo źle. Całą sytuację dodatkowo komplikuje obecność śmieszków, którzy robią sobie zwykłe jaja z pracowników szkół, przez co ci nie mogą normalnie wykonywać swoich obowiązków.

W serwisie YouTube pojawiła się cała masa filmów, na których możemy sami sprawdzić, jak to wygląda, jeden przykład jest tutaj.

W poprzednim odcinku: Apple łaskawie zezwoliło swoim użytkownikom na stosowanie alkoholu przy czyszczeniu smartfonów

9

Oglądany: 73162x | Komentarzy: 73 | Okejek: 162 osób

Dobra, dobra. Chwila. Chcesz sobie skomentować lub ocenić komentujących?

Zaloguj się lub zarejestruj jako nieustraszony bojownik walczący z powagą
Najpotworniejsze ostatnio
Najnowsze artykuły

04.04

03.04

Starsze historie

Jak to drzewiej bywało